Magia słowa w najczystszej postaci, która sprawia, że szara rzeczywistość nagle nabiera barw soczystej pomarańczy i głębokiego indygo. Czytając te akapity, miałem wrażenie, jakbym rozmawiał z najmądrzejszym przyjacielem przy kubku gorącej herbaty w deszczowe popołudnie. Z całego serca dziękuję za tę dawkę czystej inspiracji, która z miejsca trafia do mojego prywatnego zestawienia literackich mistrzostw.
